Następnego dnia, w południe, Kenneth zajmował się sprawami w gabinecie. Spodziewał się, że Cassandra długo dziś pośpi, więc nie zwracał szczególnej uwagi na odgłosy z sypialni.
Kenneth nie wiedział, że drzwi sypialni otworzyły się cicho, gdy był zajęty pracą.
Nie wiedział też, że Cassandra po cichu zeszła na dół.
Kiedy William zobaczył Cassandrę, chciał się z nią przywitać, ale Cassandra go powstr






