– Jace, jesteś ranny. Przestań to robić. Wiem, co ci dolega!
Leonardowi było żal cierpiącego Jaspera.
Musiał wyjawić prawdę.
Jasper nie mógł uwierzyć, gdy usłyszał, że to wszystko przez Cassandrę.
Zaklął:
– Ta cholerna Cassandra. Wiedziałem, że to pechowiec. Jak ta suka śmie stosować brudne sztuczki za moimi plecami! To skandaliczne!
„Sss! Plecy naprawdę mnie bolą!” – mruknął w duchu Jasper.
Nastę






