JANICA: — Wiem, że jestem w tym wszystkim nowa, ale myślę, że Keska ma rację. Słyszałam, co Jessie robi ludziom, o których myśli, że są przeciwko niej. W ten sposób reszta balu może trwać z minimalną ilością dramatów z jej strony, a potem w środę ona może wyjechać, a Keska wrócić do domu po jej zniknięciu ze swoim partnerem — mówię do nich, by sprowadzić ich z powrotem do sedna sprawy i nie zbacza






