KESKA: Nie wprowadziłam tego jako obowiązku; to nie byłby właściwy sposób. Powiedziałam tylko, że byłaby to świetna okazja, aby Stado poznało swoje wilki posiadające rangę, i że żadne prezenty nie są konieczne, wystarczą dobre życzenia i pozytywna energia. Mackie i ja byłyśmy zaskoczone, ale pojawiło się niemal całe Stado. Zrobiliśmy grilla, a wilki z rangą jednak przyniosły jej prezenty, podobnie






