APOLLO: Powiedziałem, po czym wyszedłem z powrotem na zewnątrz, chwyciłem plecak z paki ciężarówki, zamknąłem ją i skierowałem się do lasu. Rozebrałem się, spakowałem ubrania, przemieniłem w Atlasa i ruszyłem biegiem. Dotarłem do miejsca, gdzie mój człowiek wciąż był w ukryciu, obserwując Jessie.
JESSIE: Zatrzymałam się tuż przed bramami Watahy, obserwowałam przez chwilę; chciałam się upewnić, że






