LIAM: – Słyszałem to – wołam ze środka toru przeszkód, wciąż biegnąc. – I nadal twierdzę, że jeśli on to zrobi, to ja też – krzyczę. Nie zamierzam dać się pominąć. Będę pomagał chronić moją siostrę. Nienawidzę tego, jak mama i tata ignorowali ją przez tak długi czas. Mam tylko nadzieję, że gdziekolwiek Jessie trafi, będzie jej tam lepiej niż tutaj.
LILLY: – Treverze, nie możesz teraz złożyć przysi






