CAMRON: Przeczytałem wiadomość, która przyszła na mój telefon. „Kłopoty?” – zapytał Drake. „Coś wyskoczyło w watasze, muszę się tym zająć, i to szybko” – odpowiadam mu. „Oczywiście, idź do mojego biura” – mówi. Wstaję, udaję się do jego gabinetu i wyjmuję telefon, by zadzwonić do mojego Bety. „Tomas, musisz skontaktować się ze wszystkimi, z którymi mamy umowy, upewnić się, że u nich wszystko w por






