– Nie wyciągaj pochopnych wniosków. Musisz do niej pójść i z nią porozmawiać.
– Nie wiem, czy dam radę.
Renner oparł się o oparcie ławki w ogrodzie. Spojrzał w niebo usiane gwiazdami. Ciepła bryza delikatnie pieściła jego twarz, a on zamknął oczy. Musiał się uspokoić przed zmierzeniem się z prawdziwymi problemami.
– Renner? Halo? Jesteś tam jeszcze?
– Tak.
– Musisz porozmawiać z Tanią.
– Ona jest






