"O rany... Spójrzcie, kto nie spał całą noc?"
Nate i Jessica weszli do restauracji, pchając wózek z małym J. Dziecko chciwie ssało smoczek, wymachując piąstkami w powietrzu. Jessica prychnęła sarkastycznie w stronę Rennera. Nie miała absolutnie żadnej litości dla mężczyzny, który skrzywdził jej najlepszą przyjaciółkę.
"Hej, wam. Cześć, mały," Renner przywitał małego J słabym uśmiechem.
"Wyglądasz






