„Żadnych perfum, wody po goleniu i leż po swojej stronie. Nie przechodź na moją i nigdy mnie nie dotykaj.”
Renner leżał na boku w łóżku, opierając głowę na dłoni. Spojrzał na Tanię, która stała obok łóżka z rękami na biodrach.
„Moje łóżko, moje zasady. Wchodzisz?”
Tania potarła ramiona, rozglądając się po pokoju. Renner opróżnił swój pokój i zostawił tylko łóżko. Bungalow wydawał się bardziej pust






