Gra wstępna
Wstęp: Jej rozkosz z jego punktu widzenia
Zabrałem na palec odrobinę polewy i zbliżyłem go do jej ust. – Mam nadzieję, że lubisz czekoladę – mruknąłem ochrypłym głosem.
Kylie wpatrywała się w mój palec z niegrzecznym wyrazem twarzy, po czym zassała czekoladę z moich palców. Zaczęła wodzić wargami za moim palcem, kiedy go zabrałem, drocząc się z nią.
– Ktoś tu jest niegrzeczną dziewczy






