Oczy Eddiego natychmiast się rozszerzyły.
„Ona mnie nie nienawidzi?” – pomyślał z niedowierzaniem.
Vicki naprawdę powiedziała, że go nie nienawidzi.
Chociaż usłyszał to na własne uszy, Eddie wciąż nie mógł w to uwierzyć.
– Naprawdę mnie nie nienawidzisz? – Wbił wzrok w Vicki, bojąc się przegapić nawet najmniejszą zmianę w jej wyrazie twarzy.
Czysta, piękna twarz Vicki rozjaśniła się uśmiechem, gdy






