Eddie błyskawicznie wrócił do rzeczywistości. Mimo że obecność Vicki w jego ramionach sprawiła, że jego serce zabiło mocniej, wiedział, że ona nie jest do końca przekonana do takiej bliskości.
Więc, uprzejmie ją obrócił i pozwolił jej oprzeć się o ścianę. Następnie wyciągnął ramiona, tworząc małą ochronną bańkę, blokując napierający tłum przed zbytnim zbliżeniem się.
Dopiero wtedy Vicki się wypros






