Britney milczała. Tak, nie chciała żadnych komplikacji z Gavinem. Nie chciała komplikacji z nikim w tej chwili.
Mówienie prawdy byłoby zbyt bolesne, więc wybrała milczenie. A milczenie oznaczało akceptację.
Ktoś tak spostrzegawczy jak Gavin mógł czytać między wierszami. Jego uścisk na jej palcach nieco zelżał.
Gavin znów zamilkł, spoglądając na nią jeszcze raz, zanim jego wzrok padł na walizkę na






