Punkt widzenia Hayley:
Benjamin napisał: „Po prostu wyślij mi konkretną godzinę. Będę też potrzebował, żebyś tego dnia pełniła rolę tłumacza. Jeśli nie ma problemów, to ustalone”.
Spojrzałam na datę i akurat wypadała w sobotę, więc się zgodziłam.
W końcu głupotą byłoby przepuścić okazję do zarobienia pieniędzy. Odpisałam szybkim „Okej”, a następnie zamknęłam laptopa.
Wyciągnęłam nuty Christophera.






