Perspektywa Hayley:
Nie odwróciłam się od razu.
W następnej sekundzie usłyszałam pytanie Christophera: „O kim ty mówisz?”
Henry odpowiedział podekscytowany: „Patrz, to Hayley!”
Głos Christophera był pewny, gdy odparł: „Chyba masz przywidzenia! To zdecydowanie nie jest Hayley”.
Słysząc słowa Christophera, w końcu odzyskałam równowagę, wzięłam oddech i odwróciłam się, ukazując całkowicie nieznajomą






