Perspektywa Hayley:
W chwili, gdy zobaczyłam Benjamina, zamarłam, całkowicie zaskoczona, a w mojej głowie nastała pustka.
Zapomniałam, jak się jeździ na rowerze, i zanim się zorientowałam, jednoślad wymknął się spod kontroli, sunąc do przodu. "Z drogi... przesuń się!" – krzyknęłam.
Benjamin odwrócił się w samą porę, by zobaczyć pędzący na niego rower. W mgnieniu oka postąpił krok naprzód, łapiąc m






