Perspektywa Hayley:
Poczułam dreszcz przebiegający mi po plecach, ale nie dałam tego po sobie poznać. Zamiast tego odpowiedziałam spokojnie:
– Pan Somer i ja akurat mieliśmy miejsca obok siebie, a skoro on również jest Betą tej samej rangi, przywitaliśmy się. Można powiedzieć, że się znamy.
Benjamin zmrużył oczy, przyglądając się mojej twarzy przez dłuższą chwilę. Nie potrafiłam stwierdzić, czy mi






