Perspektywa Hayley:
Benjamin wyjaśnił: "Nie spodziewaj się znaleźć na tej ulicy żadnej dobrej rudy. Pokażę ci coś lepszego".
Poviózł mnie inną drogą, przejeżdżając przez poprzednią ulicę. Zaledwie w pięć minut dotarliśmy do wejścia na teren jakiejś posiadłości.
"Chodź, idziemy".
Zdezorientowana odpięłam pas i wysiadłam z samochodu.
Rozglądając się, zauważyłam, że w pobliżu posiadłości było niewiel






