Perspektywa Christine:
Nie mam pojęcia, kto zapoczątkował plotki o mnie i Christopherze.
Odkąd ten incydent stał się viralem w sieci, nie jestem pewna, które medium zdecydowało się ujawnić moją szkołę.
W mgnieniu oka reporterzy otoczyli szkołę, blokując każde wejście. Wszyscy byli żądni informacji z pierwszej ręki ode mnie.
Nigdy wcześniej nie doświadczyłam czegoś takiego. Same obelgi w internecie






