Perspektywa Benjamina:
Odwróciłem wzrok i powiedziałem: – Nie, wracajmy do biura. Wyślemy zaopatrzenie do sierocińca w imieniu firmy innego dnia.
– Tak jest, Alfo – padła odpowiedź.
Dałem znak kierowcy, by ruszył, i odjechaliśmy.
...
Perspektywa Hayley:
Kiedy bawiłam się z dziećmi, podniosłam wzrok i zobaczyłam tył samochodu znikający w oddali.
Nie poświęciłam temu zbyt wiele uwagi i kontynuowałam






