Perspektywa Hayley:
"Co próbujesz powiedzieć?" Jego ostre spojrzenie było we mnie wlepione.
Przełknęłam słowa, które miały właśnie uciec z moich ust. "Nic. To nic takiego".
Jakoś po prostu nie czułam, że to właściwy moment na wyznanie prawdy. Na razie musiałam stawiać czoła sprawom krok po kroku.
Po kolacji wyszliśmy z restauracji i wpadliśmy na Christophera i Christine.
Christine natychmiast pode






