Perspektywa Henry'ego:
Po głębszym zastanowieniu postanowiłem na razie nie mówić mu prawdy. Powiedziałem niedbale:
– Moja szefowa dzisiaj nie gra, więc zagrajmy po prostu z Joybringerem.
KK nie zadawał dalszych pytań i natychmiast podążył za Joybringerem do gry.
Szybko do nich dołączyłem. Nasza trójka utworzyła małą drużynę. System sparował nas z inną grupą graczy.
Ale ponieważ Joybringer nagle si






