Punkt widzenia Hayley:
Hera w moim wnętrzu stawała się coraz bardziej zirytowana.
Kiedy podniosłam wzrok, zauważyłam Daniela wpatrującego się we mnie ze złowrogim wyrazem twarzy.
Obok niego stała jakaś piękność, ubrana w wyzywający strój.
Bezceremonialnie położył dłoń na jej smukłej talii, dając jasno do zrozumienia, że łączy ich bliska relacja.
Na myśl o tym, że Kirsty wciąż leżała w szpitalu, zr






