Punkt widzenia Hayley:
W chwili, gdy Benjamin usłyszał dźwięk, odwrócił się w moją stronę. Gdy tylko mnie zobaczył, twardy, poważny wyraz jego twarzy stopniał, ustępując miejsca ciepłemu uśmiechowi.
Nie tracąc ani sekundy, odłożył tablet, opuścił szybę i zapytał: "Wychodzisz? Czy mogę mieć przyjemność zostać twoim kierowcą?"
Doskonale zdawałam sobie sprawę, jak bardzo zajęty był Benjamin — bardzie






