Punkt widzenia Hayley:
Wyraz twarzy Francisa był poważny.
Westchnął cicho, po czym spojrzał na mnie i powiedział: "Hayley, wiesz, że zawsze pokładałem w tobie duże nadzieje."
Przypominając sobie plotki, które wcześniej przeglądałam w sieci, natychmiast zrozumiałam podtekst jego słów.
Zachowując uprzejmy uśmiech, odparłam spokojnie: "Profesorze Cain, jeśli chce mi pan coś powiedzieć, proszę mówić w






