Punkt widzenia Hayley:
Wzięłam ekskluzywną, spersonalizowaną kartę Thomasa dla rodziny Somersów zamiast swojej własnej, tylko po to, by uniknąć ujawnienia mojej tożsamości jako Alfy Watahy Cienia.
Karta Somersów aż nadto wystarczyła, by wzbudzić szacunek u kogoś tak snobistycznego jak ten menadżer. Byłam ciekawa, jak zareaguje na jej widok.
– Słuchaj, młoda damo, nie zawracaj sobie głowy szukaniem






