– Ta dwójka nie umówiła się na spotkanie, a teraz myśli, że może tak po prostu wtargnąć i przeszkadzać pańskim ważnym gościom. Naprawdę zamierza pan tu stać i pozwolić, żeby uszło im to na sucho?
Wyraz twarzy Mike'a stężał, zdradzając wyraźne oznaki dyskomfortu.
Obie zaangażowane strony były zdecydowanie poza jego zasięgiem.
Początkowo sądził, że sprawa rozejdzie się po kościach, jeśli po prostu t






