Punkt widzenia Hayley:
Mówiąc to, popchnęli obie kobiety naprzód, zmuszając je, by stanęły przede mną.
Gdy tylko Hera wyłapała ich zapach, moje podejrzenia się potwierdziły. Jedną z kobiet była nie kto inny jak Vivian, ta sama, którą matka Benjamina zawsze darzyła sympatią.
Wyglądało na to, że przeszła operację plastyczną. Nie była już tak naturalnie piękna jak kiedyś.
– Zostałyście zaproszone prz






