"Spokojnie. Nie spieszy nam się jeszcze na tamten świat" – powiedział Tom, poprawiając okulary na nosie, wciąż sprawiając wrażenie niezwykle opanowanego.
Nocturne nie chciał tracić czasu. Stał w milczeniu i odsunął się na bok, by zrobić im przejście. "Ruszajcie. Osłona ciemności to nasza najlepsza szansa na wyjście."
Małżeństwo szybko się ubrało i wstało z łóżka, trzymając się mocno za ręce, powol






