<b>Perspektywa Hayley:</b>
W tej chwili nie czułam do niej żadnej osobistej nienawiści.
Byłam tylko lekarką, zdesperowaną, by ocalić swojego pacjenta!
Celine natychmiast się mnie przelękła. Cała jej arogancja wyparowała, a w jej oczach dostrzegłam cień strachu.
Zeszła mi z drogi, wciąż próbując zgrywać twardą. „Jeśli mojemu tacie cokolwiek się stanie, przysięgam, że ci tego nie popuszczę!”
„Nie bę






