Głos Matthew był bardzo łagodny, kiedy uspokajająco powiedział: "Nic mi nie jest. Śpij. Dobranoc."
Atena z niepokojem zawołała: "Czekaj! Powiedz mi, gdzie jesteś! Przyjadę cię znaleźć albo wezwę karetkę."
"Panno Donovan, naprawdę nic mi nie jest. Jak znajdę czas za kilka dni, na pewno zaproszę panią na obiad w Kitmore City," odpowiedział Matthew.
Atena nie traciła czasu na rozmowę z nim. Włączyła






