Tina aż tryskała podekscytowaniem. Zacisnęła pięści i spojrzała na nich dwoje, a jej oczy niemalże płonęły. "Takie słodkie, takie słodkie!
"Oglądam te dwie wielkie sówki od dawna, myśląc, jakie są urocze. Zawsze chciałam ich dotknąć, ale nie wiedziałam, że potrafią mówić! O mój Boże, uwielbiam je!
"Mogę ich dotknąć? Ręce mnie świerzbią!"
Maria roześmiała się. "Lubią przesiadywać wysoko i obserwowa






