Alaric nie spał dobrze przez całą noc, nieustannie myśląc o twarzy Joy.
W roztargnieniu nawet coś mu się śniło. Śniło mu się, że jego siostra, Zilvia, została porwana przez szpon, który wyciągnął się z ciemności.
Krzyknął przerażony imię Zilvii i obudził się z nagłym szarpnięciem. Potem nie mógł już zasnąć, aż niebo pojaśniało.
Pomyślał o tym i postanowił pójść do szkoły, żeby się rozejrzeć. Pośpi






