Dageus trzymał w ręku starą księgę i pokazywał ją Yarze, żeby mogła na nią spojrzeć, ale kiedy kobieta podeszła bliżej, omal nie potknęła się o leżącą na podłodze książkę. Krzyknęła z szoku, bo bała się, że coś stanie się jej dziecku.
Instynktownie objęła ramionami brzuch, starając się złagodzić skutki upadku. Nie chciała upaść na brzuch.
Ale nie musiała się tym martwić, bo Dageus natychmiast rz






