Z głośnym rykiem smok zawył z bólu, gdy jego grzbiet i prawe skrzydło stanęły w płomieniach, a łuski zaczęły się topić pod wpływem żaru lawy, która go paliła.
Z drugiej strony, Claire szybko próbowała ugasić płomienie, które omal nie spaliły smoka, ponieważ jeśli by tego nie zrobiła, smok spłonąłby żywcem, a oni zginęliby, spadając z tak dużej wysokości.
Jednak nie przewidziała, że w trakcie teg






