Namiętna noc w końcu dobiegła końca, a królowa legła obok swego króla, usatysfakcjonowana. Mruczała jak mały kotek, któremu obojętny był cały świat.
Wyglądała na nieco zmęczoną tym wszystkim, co robiła poprzedniej nocy, a teraz spała cicho w cieple spojrzenia króla.
Usta Yary były lekko rozchylone, a twarz zarumieniona, podobnie jak skóra i kilka miejsc, które Dageus ugryzł.
Dageus kochał, gdy






