Zauważyli to niemal natychmiast, gdy nie mogli dostrzec postaci, na którą czekali od wczesnego ranka.
– Coś jest nie tak – wymamrotał Nixon. – Gdzie jest król i królowa? – Rozejrzeli się wokół, mając nadzieję, że znajdą przynajmniej jedno z nich, ale nikogo nie było. – Czy ich przegapiliśmy?
Alarick rozejrzał się i spotkał wzrokiem pozostałe cztery osoby, które z nimi czekały, ale wszystkie potrzą






