Pierwszą rzeczą, jaką Yara poczuła po przebudzeniu, był żar, który sprawiał, że jej skóra paliła, oraz syczący dźwięk, który, jak wiedziała, dobiegał z gorących kraterów wokół niej. To sprawiło, że poczuła się nieswojo.
Upał był tak dokuczliwy, że niemal dusił. Zdawało się, że kratery znacznie się powiększyły i teraz przypominały raczej jezioro.
Można było śmiało powiedzieć, że kratery zajęły si






