"ZAMKNIJ SIĘ! ZAMKNIJ SIĘ! ZAMKNIJ SIĘ!" Anna ryknęła wściekle, nie mogła opanować emocji i czuła się przytłoczona wszystkimi tymi uczuciami. Chciała, żeby wreszcie zapanowała cisza.
Jednak Ayana nie zamierzała jej tego dać, wciąż ją prowokowała, więc powinna była wiedzieć, że w końcu Anna pęknie i znów ją zaatakuje, ale na to właśnie czekała.
Żeby Anna dała upust swojej złości i zakończyła jej ży






