Ludzie i bestie umierali wokół niego, a zapach krwi był gęsty w powietrzu, gdy Dageus rozejrzał się, by sprawdzić, czy ktoś przetrwał tę wojnę.
Jednak nikogo tam nie widział. Nikogo żywego. Był jedynym ocalałym z tej bitwy i wcale nie był z tego dumny. To było szaleństwo i nie mógł słowami opisać tego, co teraz czuł, ponieważ w tej chwili jego świat rozpadł się u jego stóp.
Czy to już koniec? Cz






