"Co teraz chodzi ci po głowie? Dlaczego to się dzieje? Wiem, że coś wiesz o całym tym bałaganie, prawda?" Yara zapytała cicho, siedząc na tronie i wpatrując się w Aleksandra, który siedział obok niej i wyglądał tak spokojnie.
Na razie nie wyglądali, jakby się kłócili, tylko jak dwoje normalnych ludzi, którzy spokojnie rozmawiają o pogodzie i jakichś drobiazgach, a nie o czymś związanym ze śmiercią






