Wobec nieustępliwych pytań Lottie, Mireille zaczęła składać wszelkie możliwe przysięgi, jakie tylko przyszły jej do głowy, rozpaczliwie próbując udowodnić swoją niewinność.
Stephanie pomyślała: "Rodzina Murphych może i nie jest już tak potężna jak kiedyś, ale Josef wciąż ma pewną pozycję we Florencji. Poza tym ludzie tutaj traktują przysięgi poważnie."
"Nikt nie odważyłby się składać tak poważnych






