Gdy Desmond został sam, uszczypnął nasadę nosa, próbując uspokoić kołaczące serce.
W końcu podniósł telefon i wykręcił numer.
Połączenie zostało odebrane niemal natychmiast. "Słucham, szefie?"
"Miej na oku Jefferego i Dana. Przeszukaj wszystko w ich otoczeniu" - powiedział szorstko Desmond.
Nigdy tak naprawdę nie ufał Danowi, a teraz nie ufał też Jeffery'emu. W tym momencie chciał tylko znaleźć El






