Mruknął: "Głupia kobieta."
Poprawiłam go i odparłam: "Po prostu się o ciebie martwi."
Andrew nie odpowiedział. Wkrótce skręciliśmy w wąską uliczkę, po której obu stronach ciągnęły się rzędy starych domów.
Zmarszczyłam brwi i zapytałam: "Gdzie jest twój dom?"
Andrew rzucił w odpowiedzi: "Czego chcesz się dowiedzieć?"
Pytał o wczorajszą kwestię.
Chodziło o Caroline Shaw z 1995 roku.
Skoro już o to z






