Kiedy opuściłam salę, na czwartym piętrze nie było śladu po Lance'ie. Delikatnie potarłam podbródek, głęboko się zamyślając. Czy to możliwe, że wyszedł już wcześniej?
Czy Lance w pośpiechu przyleciał tutaj tylko po to, by rzucić okiem na Loraine?
Gdy zeszłam na dół, by wyjść, zauważyłam mężczyznę stojącego prosto przy wejściu i natychmiast zrozumiałam, że tam na mnie czekał.
W tym czasie deszcz zn






