Odwróciłam się i zobaczyłam znajomego, lekko wstawionego Seana. Podszedł i poklepał mnie po ramieniu. "Nie widzieliśmy się przez pół roku, a ty wypiękniałaś! Jesteś taka bezduszna. Przeniosłaś Korporację Shaw do Tong City prawie cztery miesiące temu i jeszcze się do mnie nie odezwałaś. Czy ty w ogóle uważałaś mnie kiedyś za swojego przyjaciela?".
Przewróciłam oczami i zapytałam: "A kto by chciał s






