"Są na cmentarzu rodziny Schicków."
"Wszyscy nie żyją?"
"Mhm."
"Jaka była przyczyna ich śmierci?"
"Samobójstwo."
Kiedy obudziłam się wcześnie rano, Zachary'ego już dawno nie było. Wyciągnęłam rękę i pchnęłam okna, otwierając je. Zobaczyłam asystenta Yaira czekającego na mnie na dziedzińcu.
Zmarszczyłam brwi i zapytałam: "Gdzie jest Zachary?"
Asystent Yair wyjaśnił z uśmiechem: "Pan Schick wyjechał






