Zaskoczył mnie; nie spodziewałam się od niego takiego pytania.
– Jestem dziewczyną Zachary'ego – odpowiedziałam uprzejmie – a pan jest jego ojcem.
Kiedy wspomniałam o Zacharym, jego wyraz twarzy nieco spochmurniał.
– Ach, dziewczyna Zacha.
Skinęłam głową. Przypomniałam sobie moje pierwsze spotkanie z dyrektorem Greggiem. Wtedy to on z własnej inicjatywy przyszedł się ze mną zobaczyć. Kiedy stanęła






