Wzrok Zachary'ego zdawał się być utkwiony w żonkilach na dziedzińcu. Jego głos stał się jeszcze chłodniejszy.
– Matko, nigdy nie byłem dobrym człowiekiem. Zależało mi tylko na jednej rzeczy i dobrze o tym wiesz. Jeśli chcesz, abym stał się jej wrogiem, moje przeprosiny, ale nie mogę tego zrobić. Proszę, nie marnuj ostatniej odrobiny szacunku, jaki mi do ciebie pozostał – ostrzegł.
Zachary po raz k






